Jeśli wierzyć astrologom moim żywiołem jest
Powietrze - przestrzeń. Jestem zodiakalnym Bliźniakiem. Pewnie dlatego wciąż poruszam się
i przemieszczam, wciąż się odmieniam. Odkąd pamiętam interesowały mnie
podróże, obce kraje, dalekie kontynenty, loty, wyprawy. A do podróży, pisania o nich i fotografowania skłania mnie ciekawość. Jestem niezmiernie ciekaw świata i ludzi.
Kiedy miałem 17 lat zachorowałem na serce. Padały słowa: wada,
operacja, badania… Dzięki chorobie przebudziłem się na nowe.
Zobaczyłem, że „świat nie jest z tego co pokażesz palcem". Zadawałem sobie pytanie: Kim jestem? I
naprawdę szukałem. Może dlatego pewnego lipcowego dnia, na świnoujskiej plaży spotkałem przyjaciół. Oni opowiedzieli mi o Buddzie. Niebawem spotkałem w Krakowie tybetańskiego lamę – Tengę Rinpocze. Jego dobroć i miłość odmieniają mnie do dziś. Kilka lat później miałem szczęście spotkać mistrza tradycyjnej medycyny chińskiej i medytacji Zen, Ryotana Tokudę. To on przepisał mi kurację ziołową, która umiarowiła nieposłuszny rytm serca. Z nim przez trzy lata studiowałem medycynę chińską i masaż shiatsu.
Zapragnąłem poznać Indie. Tam, w Bodhgaja, 2500 lat temu Siddharta Gautama po latach medytacji stał się Buddą, Przebudzonym. Pragnąłem zasiąść pod tym samym drzewem i poczuć moc tysiąca błogosławieństw. Podróż do Indii, którą odbyłem w wieku 21 lat wyzwoliła we mnie pragnienie poznawania, zderzania w sobie wyobrażeń z rzeczywistością, mitów z faktami.
Kolejnym kamieniem milowym na mojej drodze było spotkanie z homeopatią. Będąc tłumaczem romanistą miałem okazję, i mam nadal, tłumaczyć największe autorytety z tej dziedziny.
Kolejnym przełomem było spotkanie w 2004 roku Berta Hellingera i poznanie jego terapii konstelacji rodzinnych dającej możliwość pracy ze sobą i bliskimi nam osobami na bardzo głębokim poziomie,
przekraczającym jedno życie. Od niemal 20 lat podróżuję do dalekich i bliskich zakątków planety Ziemia, aby spotkać drugiego człowieka. Bo podróże są dla mnie procesem twórczym, drogą duchową. Od wielu lat
byłem związany z magazynem Zwierciadło, gdzie pisałem o
kobietach na świecie. Ich oczami pokazywałem rzeczywistość, emocje i różnorodność świata.
Na zdjęciach zaś starałem się uchwycić chwilę z ich
niepowtarzalnego życia. Współpracowałem bądź współpracuję nadal także z Elle, Twoim Stylem, Marie Claire,
Wróżką, dziennikami.
Poza tym tłumaczę z języków francuskiego i włoskiego.
Zapraszam do świata moich podróży, galerii zdjęć, notatek, wspomnień, impresji…
|