o mnie


 
Czarny Kot Nocą to moja najnowsza książka, bynajmniej nie o kotach.

Są to moje fabularyzowane wspomnienia  z pobytu w centrum buddyjskim we Francji, gdzie spotkałem wyjątkowego człowieka, mistrza Zen i lekarza medycyny chińskiej - Senseia Tokudę, ale także wielu innych zwyczajnych i niezwyczajnych ludzi.

Czarny kot nocą stąpa po ziemi czujnie i niezauważalnie, a mimo to jest obecny tu i teraz. Każdy go w sobie ma.

Czytaj więcej...

Artur Cieślar, rocznik ’67


– wierzy, że świat opisany
i sfotografowany
umiera wolniej.
Dlatego od lat podróżuje,
pisze i fotografuje.

 


 

 

Jeśli wierzyć astrologom moim żywiołem jest Powietrze - przestrzeń. Jestem zodiakalnym Bliźniakiem. Pewnie dlatego wciąż poruszam się i przemieszczam, wciąż się odmieniam.

Odkąd pamiętam interesowały mnie podróże, obce kraje, dalekie kontynenty, loty, wyprawy. A do podróży, pisania o nich i fotografowania skłania mnie ciekawość. Jestem niezmiernie ciekaw świata i ludzi.

Kiedy miałem 17 lat zachorowałem na serce. Padały słowa: wada, operacja, badania… Dzięki chorobie przebudziłem się na nowe. Zobaczyłem, że „świat nie jest z tego co pokażesz palcem". Zadawałem sobie pytanie: Kim jestem? I naprawdę szukałem. Może dlatego pewnego lipcowego dnia, na świnoujskiej plaży spotkałem przyjaciół. Oni opowiedzieli mi o Buddzie. Niebawem spotkałem w Krakowie tybetańskiego lamę – Tengę Rinpocze. Jego dobroć i miłość odmieniają mnie do dziś.

Kilka lat później miałem szczęście spotkać mistrza tradycyjnej medycyny chińskiej i medytacji Zen, Ryotana Tokudę. To on przepisał mi kurację ziołową, która umiarowiła nieposłuszny rytm serca. Z nim przez trzy lata studiowałem medycynę chińską i masaż shiatsu.

Zapragnąłem poznać Indie. Tam, w Bodhgaja, 2500 lat temu Siddharta Gautama po latach medytacji stał się Buddą, Przebudzonym. Pragnąłem zasiąść pod tym samym drzewem i poczuć moc tysiąca błogosławieństw. Podróż do Indii, którą odbyłem w wieku 21 lat wyzwoliła we mnie pragnienie poznawania, zderzania w sobie wyobrażeń z rzeczywistością, mitów z faktami.

Kolejnym kamieniem milowym na mojej drodze było spotkanie z homeopatią. Będąc tłumaczem romanistą miałem okazję, i mam nadal, tłumaczyć największe autorytety z tej dziedziny.

Kolejnym przełomem było spotkanie w 2004 roku Berta Hellingera i poznanie jego terapii konstelacji rodzinnych dającej możliwość pracy ze sobą i bliskimi nam osobami na bardzo głębokim poziomie, przekraczającym jedno życie.

Od niemal 20 lat podróżuję do dalekich i bliskich zakątków planety Ziemia, aby spotkać drugiego człowieka. Bo podróże są dla mnie procesem twórczym, drogą duchową. Od wielu lat byłem związany z magazynem Zwierciadło, gdzie pisałem o kobietach na świecie. Ich oczami pokazywałem rzeczywistość, emocje i różnorodność świata. Na zdjęciach zaś starałem się uchwycić chwilę z ich niepowtarzalnego życia.

Współpracowałem bądź współpracuję nadal także z Elle, Twoim Stylem, Marie Claire, Wróżką, dziennikami.

Poza tym tłumaczę z języków francuskiego i włoskiego.

 

 


Zapraszam do świata moich podróży, galerii zdjęć, notatek, wspomnień, impresji…


 

 
copyright © Artur Cieślar 2005 // design and webmastering by viridisdesign